Grzegorz Kamiński
Wyobraźnia nie może nas ograniczać
Now viewing all posts in Prywatne

Nauki przedmałżeńskie

Maj 3rd 2009

Nasłuchałem się opowieści znajomych o tym co dzieje się na naukach przedmałżeńskich i uznałem je za stratę czasu. Z tego powodu myśl, że muszę się na nie zgłosić jakoś nie nastrajała mnie pozytywnie. Aby zaoszczędzić czasu i uczęszczać na nauki razem z narzeczoną zdecydowałem się na płatne nauki przyspieszone. Rozwiązanie, wydawałoby się, idealne – dwa [...]

Read On 1 Comment

Góry moja miłość

Marzec 18th 2009

Odnosząc się do tytułu, to żeby być uczciwym, muszę dodać że druga Ostatnie trzy dni spędziłem w Bieszczadach. Czasów na spacery było tyle, co kot napłakał, ale wystarczyło by poczuć tą wspaniałą atmosferę. Już w trakcie drogi widok pierwszych „pagórków” podziałał na mnie strasznie uspokajająco. Nic dziwnego, że nie mogłem oderwać od nich wzroku. Sam [...]

Read On 1 Comment

Szkolenia dobre i złe

Marzec 15th 2009

Szkolenia generalnie dzielą się na dobre i złe. Pierwsze skojarzenie przy tego typu podziałach to ilość wiedzy, jaka została nam przekazana. Nie oszukujmy się jednak, to nie jest wiarygodne źródło oceny. Nie ważne jak dobry jest wykładowca, to jakby się nie starał nie przeskoczy ograniczeń kursanta. Śmieszy mnie z tego powodu podejście osób, które jadąc [...]

Read On No Comments

Wrotowe wspominki

Luty 19th 2009

Poniżej tekst, który opublikowałem na Wrotach Wyobraźni 8.12.2008 r. Dwa dni temu Wrota Wyobraźni obchodziły czwartą rocznicę istnienia w sieci. Tym razem po cichu, bez szampana i wspólnej zabawy. Tym razem nie ogłaszaliśmy tego publicznie, nie organizowaliśmy konkursu. Wrota przeszły reorganizację, nie są tym co kiedyś – było by to więc pewnym nietaktem. Całkiem prywatnie, [...]

Read On No Comments

Nie taka Warszawa straszna

Styczeń 22nd 2009

We wtorek odwiedziłem naszą stolicę. Nie bywam w niej zbyt często, pomimo tego że planowałem kiedyś przenieść się tam na stałe. Tym razem skusiło mnie szkolenie organizowane przez HP a dotyczące serwerów w technologii blade. Co prawda transport z Lublina dowiózł mnie tylko pod stację metra „Politechnika”, ale… nie ma tego złego co by na [...]

Read On No Comments

Święta, święta i po świętach

Grudzień 31st 2008

Na tegoroczne święta czekałem z niecierpliwością. Te parę dni wolnego nastrajało mnie optymistycznie. Miałem nadrobić zaległości książkowe, napisać parę artykułów i wreszcie odespać. Los chciał jednak inaczej i  swój plan wykonałem zaledwie w około 20%. Czyli udało mi się zacząć pisać artykuł oraz zacząć czytać książkę. Trochę więcej, niż początkowo planowałem, spędziłem czasu z rodziną [...]

Read On 2 Comments