Grzegorz Kamiński
Wyobraźnia nie może nas ograniczać

Święta, święta i po świętach

Grudzień 31st 2008 in Prywatne

Na tegoroczne święta czekałem z niecierpliwością. Te parę dni wolnego nastrajało mnie optymistycznie. Miałem nadrobić zaległości książkowe, napisać parę artykułów i wreszcie odespać. Los chciał jednak inaczej i  swój plan wykonałem zaledwie w około 20%. Czyli udało mi się zacząć pisać artykuł oraz zacząć czytać książkę.

Trochę więcej, niż początkowo planowałem, spędziłem czasu z rodziną świętując. Powiem szczerze, że wcale tego nie żałuję. Spotkania z rodzinką były naprawdę przyjemne i chętnie bym je powtórzył. Porozmawialiśmy, pośmialiśmy się, powspominaliśmy i posłuchaliśmy opowiadań. Czas minął mi naprawdę szybko i zanim się spostrzegłem trzeba było kończyć świętowanie.

Pomimo świąt, miałem co robić. Przede wszystkim czekała mnie zabawa z instalacją i dostosowaniem WordPressa do potrzeb Lubelskiego Serwisu Akwarystycznego. Trzeba było przenieść wszystkie artykuły, galerie, dodać nowe. To zajęło trochę czasu. Dodatkowo natrafiłem na problem  z integracją WordPressa i Simple Machines Forum. Problem, którego rozwiązania dalej szukam… Przy tej okazji udało mi się od razu zmienić swoją własną stronę, czego efekty chyba widać.

Do artykułu udało mi się siąść jeszcze w święta. Tekst o krewetkach karłowatych miałem wspomóc książkami biologicznymi, jednak okazało się, że ciężko w nich cokolwiek na ten temat znaleźć. Gdybym chciał pisać o raku – nie ma problemu, ale krewetki? Zacząłem więc szukać informacji po stronach angielskojęzycznych. Efekty już niedługo, mam nadzieję.

Całe szczęście – jeszcze nie zwariowałem i pozwoliłem sobie na trochę luzu. Zacząłem czytać „Grę o Tron” Martina (przemyślenia już niedługo na Wrotach Wyobraźni) oraz grałem w grę komputerową „Wiedźmin”. Ba.. przeszedłem grę i nie żałuję ani chwili z poświęconego na nią czasu.

Wszystko to sprawiło jednak, że spać chodziłem codziennie, grubo po północy. Wiem, że nie jest to taka straszna pora, ale mój organizm jakiś czas temu zaczął domagać się większej ilości snu. Na razie musi mu jednak wystarczyć to, co ode mnie dostaje. Zwłaszcza, że z racji sylwestra dzisiaj również raczej się nie wyśpię.

Z rzeczy innych – w galerii pojawiły się daw nowe zdjęcia. Wyjątkowo kiepskie według mnie i coś mi się wydaje, że jeszcze trochę nad nimi posiedzę.

Korzystając z okazji – wszystkim czytającym życzę udanego sylwestra. Do Nowego Roku ;)

Related Posts with Thumbnails
2 comments to...
“Święta, święta i po świętach”
Avatar
Alan

No prosze. Duszek sie dorobił bloga :) Kupa dobrego w nowym roku! Alan


Avatar
Ghost

Kiedyś trzeba było to zrobić ;)




required



required - won't be displayed


Your Comment:

W tym miejscu do tej pory znaleźć można było moją skromną galerię zdjęć. Od momentu wykupienia miejsca na serwerze planowałem umieszczenie tutaj własnej strony. Z braku koncepcji zatrzymałem się jednak na galerii.
W końcu pojawiła się jednak wstępna koncepcja, potrzeba było tylko czasu. Dzisiaj, w przerwie między innymi zajęciami, znalazłem go trochę i zmiany się dokonały.

Prawdopodobnie [...]

Previous Entry

We wtorek odwiedziłem naszą stolicę. Nie bywam w niej zbyt często, pomimo tego że planowałem kiedyś przenieść się tam na stałe. Tym razem skusiło mnie szkolenie organizowane przez HP a dotyczące serwerów w technologii blade.

Co prawda transport z Lublina dowiózł mnie tylko pod stację metra „Politechnika”, ale… nie ma tego złego co by na dobre [...]

Next Entry